Dlaczego WhatsApp nie mógł wysyłać zdjęć podczas ostatniej awarii

16

Komunikator uległ awarii w nocy czasu brytyjskiego. Użytkownicy odkryli, że ikona aplikacji jest uszkodzona. Nie do końca, ale tylko pod względem ładowania multimediów.

Żadne zdjęcia nie zostały przesłane. Filmy wróciły. Nawet naklejki – te najzabawniejsze – nie chciały się załadować. To była konkretna usterka, a nie całkowita katastrofa. Przez serwery nadal przechodziły zwykłe wiadomości tekstowe. Ale co, jeśli spróbujesz udostępnić migawkę swojego obiadu? Szczęście Cię opuściło.

Szczytowe obciążenie wystąpiło o godzinie 22:30 czasu brytyjskiego. Usługa Down Detector odnotowała ogromny wzrost liczby skarg. Ludzie byli zdezorientowani. Nie byli przyzwyczajeni do tak selektywnej odmowy usług.

W przeciwieństwie do innych gigantów technologicznych, WhatsApp nie ma publicznej strony statusu. Nie ma publicznego pulpitu nawigacyjnego, który informowałby Cię, czy serwery śpią. Po prostu zgadujesz. Czekasz. Odśwież stronę.

Dla trzech miliardów użytkowników tą niepewnością jest koszt korzystania z usługi. Ale dziś wieczorem wywołało to tylko irytację.

Problem dotyczył tylko zdjęcia (w tej chwili)

Do rana problem został naprawiony. Awaria miała wąską specyfikację: dostarczenie plików multimedialnych. Wszystko inne działało dobrze.

Fakt ten jest godny uwagi, ponieważ Meta aktywnie konsoliduje infrastrukturę. Facebook i Instagram przenoszą się pod jeden serwer „dachowy” po serwerze. Zwykle oznacza to jedną wielką awarię, która zamyka cały ekosystem. Posty na Instagramie nie ładują się, kanał Facebooka zawiesza się, WhatsApp przechodzi w tryb offline.

Dzisiaj wszystko było inne. Zdarzenie było odosobnione. Dziwny, osobliwy błąd, który wpływał na obrazy i filmy, ale pozostawiał wiadomości tekstowe.

Nie miało to wpływu na inne usługi Meta. Instagram działał dobrze. Facebooka też. Awaria dotyczyła tylko WhatsApp i jego nocnego silnika multimedialnego.

Szerszy kontekst: prywatność i kontrola

Podczas gdy serwery się ochładzały, WhatsApp ogłosił zmiany, które nastąpią jeszcze w tym roku. Poufność stała się kluczowym aspektem. Mówimy o funkcji nazwy użytkownika.

Teraz znajdą Cię po numerze telefonu. Każdy, kto ma Twój numer, może wysłać Ci wiadomość. Jest to luka w prywatności, której niektórzy użytkownicy nie lubią. Nowy system to zmienia.

„Musisz znać mój dokładny identyfikator użytkownika” – powiedziała Alice Newton-Rex, wiceprezes ds. produktu.

Nie ma już katalogu. Nie ma paska wyszukiwania, który sugeruje nazwy podczas wpisywania. Jeśli chcę się z Tobą skontaktować, potrzebuję zarejestrowanego ciągu znaków. To nie jest książka kontaktowa. To jest klucz.

„Zaprojektowaliśmy tę funkcję jako podstawowy środek ochrony prywatności.”

Aplikacja przestanie sugerować nazwy. Nie będzie żadnego autouzupełniania. To jest zamierzone. Funkcja ma na celu zapewnienie bezpośredniej komunikacji, a nie mechanizm wyszukiwania kontaktów.

Obecne ustawienia są podstawowe: blokowanie użytkowników, wyciszanie nieznanych rozmówców, ustawianie nazwy profilu, która będzie widoczna tylko w rozmowach grupowych dla tych, którzy nie mają Twojego numeru w swoich kontaktach. Nowa funkcja nazwy użytkownika dodaje dodatkową warstwę bezpieczeństwa. Możesz wybrać, czy chcesz, aby Cię znaleziono, używając tylko tego ciągu, całkowicie ukrywając swój numer telefonu.

Terminy? Zamazany. „W ciągu najbliższych miesięcy” – powiedzieli. Brak konkretnej daty. Wystarczy obiecać, że Twój numer telefonu nie będzie już Twoim jedynym identyfikatorem.

To jest zmiana. Mały, ale zmienia sposób, w jaki ludzie się komunikują.

Pytanie otwarte

Zdarzają się awarie. W przypadku tak dużej infrastruktury są one nieuniknione. Prawdziwym pytaniem nie jest, dlaczego serwery dziś wieczorem przestały działać, ale co będzie dalej.

Czy funkcja nazwy użytkownika zmniejszy spam? A może zwiększy to tarcia w legalnych kontaktach? Czy następna porażka będzie równie selektywna? A może ujednolicona infrastruktura Meta ostatecznie doprowadzi do pojedynczego punktu awarii, do którego dążą?

W tym czasie zdjęcia są wysyłane ponownie. Użytkownicy odetchnęli z ulgą. Jednak następna porażka jest tylko kwestią czasu.