Nad Davos wisi cień Trumpa: światowi przywódcy przygotowują się na konsekwencje

11

Coroczne spotkanie Światowego Forum Ekonomicznego w Davos w Szwajcarii trwa pełną parą, jednak tegoroczne spotkanie jest przyćmione wyraźnym niepokojem o potencjalny wpływ polityki i nieprzewidywalne zachowanie administracji Trumpa. Zamiast zwykłego nacisku na globalną współpracę i postęp gospodarczy, wielu uczestników przygotowuje się na niepewny tydzień w oczekiwaniu na kluczowe wydarzenia zarówno ze strony Białego Domu, jak i amerykańskich sądów.

Atmosfera niepewności

Dyrektorzy generalni i międzynarodowi decydenci prywatnie wyrażają zaniepokojenie coraz bardziej chaotycznymi decyzjami prezydenta Trumpa w zakresie polityki zagranicznej. Dyskusje na temat sporu grenlandzkiego – ciągłych wysiłków Trumpa zmierzających do nabycia tego terytorium od Danii – wzbudziły obawy wśród europejskich urzędników, którzy przygotowują się na możliwe pogorszenie stosunków handlowych. Jeden z dyrektorów generalnych ironicznie skomentował potrzebę „ostrożnego stąpania” w kontaktach z prezydentem, podkreślając cienką linię, którą musi kroczyć wielu liderów.

Nastrój znacznie odbiega od deklarowanej misji forum – promowania współpracy międzynarodowej. Delegacja amerykańska nie wykazała zainteresowania taką współpracą, traktując priorytetowo podejście jednostronne, które stawiało sojuszników w napiętym położeniu.

Kluczowe kwestie w porządku obrad

Dwa główne wydarzenia powinny określić przebieg tygodnia:

  • Decyzja taryfowa Sądu Najwyższego: Już we wtorek spodziewana jest decyzja w sprawie legalności kluczowych ceł Trumpa, co może mieć istotne konsekwencje dla światowego handlu.
  • Przemówienie Trumpa Davosa: Przemówienie Prezydenta zaplanowano na środę i jest to wydarzenie, którego wielu oczekuje z niepokojem, a nie entuzjazmem.

BlackRock przyznaje się do utraty zaufania

Aby wywołać poczucie kryzysu, dyrektor generalny BlackRock Larry Fink – tymczasowy współprzewodniczący Światowego Forum Ekonomicznego – przyznał, że organizacja straciła zaufanie społeczne. W swoim przemówieniu otwierającym wezwał do znaczących zmian, w tym do sprowadzenia nowych głosów i ewentualnego przeniesienia wydarzenia z Davos do innych miast. To wyznanie podkreśla głęboką erozję zaufania w zdolność forum do rozwiązywania palących problemów świata.

Obecna sytuacja nie polega na stopniowej poprawie, ale na fundamentalnych zmianach w układzie sił i ponownej ocenie utrwalonych koncepcji współpracy międzynarodowej.

Sytuacja w Davos odzwierciedla szerszą tendencję rosnącej niestabilności geopolitycznej i rosnącej dominacji programów nacjonalistycznych. Forum, niegdyś uważane za latarnię globalizmu, obecnie wydaje się zmagać z własną nieistotnością w świecie zmienionym przez nieprzewidywalne przywództwo.

W najbliższych dniach okaże się, czy Davos będzie w stanie dostosować się do nowej rzeczywistości, czy też nadal pozostanie symbolem odchodzącego porządku.