Przecieki na temat Pixela 11 obiegły Internet: wszystko na czas

16

Zaproszenia są już w skrzynkach pocztowych.

Prezentacja Google „Made By Google” odbędzie się 12 sierpnia. Lokalizacja – Nowy Jork, czas – 18:00 Eastern Standard. Wydawać by się mogło, że najważniejsze premiery technologii wymagają zachowania najściślejszej tajemnicy. Stało się jednak zupełnie odwrotnie: dzień przed rozesłaniem zaproszeń do sieci wyciekły szczegóły dotyczące okna startowego i charakterystyki nowych urządzeń.

Taka precyzja wyczucia czasu mniej przypomina wyciek, a bardziej skoordynowane szturchnięcie.

Co pojawi się w polach

Oczekuje się serii Pixel 11. Będą to prawdopodobnie dwa nowe modele z linii Pro, a także składany smartfon, który otwiera się jak książka.

Ale nie zapomnij o nadgarstku.

Debiut Pixel Watch 5. To piąta generacja smartwatchów Google’a, co oznacza, że ​​już dawno osiągnęliśmy etap dojrzałości w projektowaniu sprzętu. Prawdziwa historia kryje się w mózgach tych urządzeń. Google mocno stawia na agentyczną sztuczną inteligencję. Firma chce, aby telefony nie tylko reagowały na polecenia, ale faktycznie wykonywały zadania za użytkownika.

Funkcje zaprezentowane na tegorocznej konferencji I/O, takie jak Gemini Intelligence, prawdopodobnie będą standardem w Pixelu 11. Cel? Uczyń Pixela urządzeniem absolutnie opartym na sztucznej inteligencji.

Ale jest jeden haczyk.

Wprowadzanie Androida 17 na zgodne urządzenia Pixel rozpoczęło się w czerwcu. Jednak nowy sprzęt może otrzymać ekskluzywne funkcje AI. Czy stare smartfony zostaną zepchnięte na dalszy plan? To stawia pod znakiem zapytania, czy lojalność wobec marki jest tego warta, jeśli chodzi o otrzymywanie aktualizacji od Google.

Usuń czujnik, dodaj światło

Plotki głoszą, że Google rezygnuje z czujnika temperatury w Pixelu 10 Pro XL. Albo przynajmniej zmniejsza jego znaczenie. Zastępuje go funkcja o nazwie Pixel Glow.

Wygląda jak pasek powiadomień LED.

Gdy telefon leży ekranem do dołu, podświetla się. Różne kolory odpowiadają różnym zastosowaniom. Ustawienia można dostosować. Dzięki temu dowiesz się o nowych wiadomościach bez konieczności odwracania urządzenia. Jeśli chodzi o zmiany zewnętrzne, nie oczekuje się radykalnego przeprojektowania. Współczynnik kształtu pozostaje praktycznie niezmieniony.

Prawdziwe zmiany zachodzą wewnątrz.

Mózg jest ważniejszy niż ciało

Wydajność to nowy standard.

Od czasu premiery Pixela 9 dwa lata temu Google ma obsesję na punkcie lokalnej sztucznej inteligencji. Firma optymalizuje chipy krzemowe, aby wykonywać nowe zadania agenta bezpośrednio na urządzeniu. Szybciej. Mądrzejszy. Bez wysyłania każdego szeptu do chmury.

Jeden z majowych przecieków sugeruje, że podstawowy model Pixela 11 dostanie uderzenie w aparat, ale straci trochę pamięci RAM. Lepsza optyka w zamian za mniej pamięci RAM. Jest to prawdopodobnie kompromis w zakresie efektywności energetycznej.

Dokładne odpowiedzi poznamy za kilka dni.

Do tej pory rozsyłano zaproszenia, publikowano przecieki, a w Internecie aż roi się od spekulacji, które same nie ucichną.

Być może to wszystko jest częścią planu.

Kto wie? 📱